obrazy Szlachta

Darmowa telewizja | Darmowe strony internetowe, portale,serwisy,próbki

Temat: Henryk Sienkiewicz - Potop
POTOP

http://img519.imageshack.us/img519/9835/potoptp6.jpg

Opis:
Druga z powieści tworzących Trylogię, przedstawia dzieje Polski w dobie najazdu Szwedów (1655-1660). Zasadniczą ideą powieści jest problem zdrady i wierności, będący kryterium moralnej oceny zarówno postaci historycznych (np. Radziwiłł), jak i fikcyjnych (przede wszystkim Kmicic). Z głównym motywem wiąże się sposób prezentacji zdarzeń - Sienkiewicz ukazuje dwie fazy konfliktu polsko-szwedzkiego, w którym dużą rolę odegrała zdrada magnatów i części szlachty. Początkowy obraz wrogiego "potopu" przynosi bliskość całkowitej klęski Rzeczypospolitej, w której tylko nieliczni obywatele zdolni są do obrony jej suwerenności.

Info:
Format: .pdf
Liczba stron: 760
Rozmiar: 5.40 MB

» Pokaż Sumę Kontrolną... «
Źródło: shareosiol.com/index.php?showtopic=18846



Temat: Napoleońskie tradycje - Dwór w Dołędze
" />Będąc kilka dni w okolicach Krakowa zwiedziłem dwór w Dołędze, dawną siedzibę szlachecką a obecnie oddział muzeum w Tarnowie. O samym dworze i jego historii nie będę się rozpisywał. Można o tym poczytać : tutaj
Podczas zwiedzania moją szczególną uwagę zwrócił "kącik napoleoński" czyli biurko, na którym stoi marmurowa statuetka Napoleona I i dwa obrazy o tematyce bezpośrednio związanej z jego epoką.
Przekonałem się, że okres Księstwa Warszawskiego mimo, że stosunkowo krótki w naszej historii w świadomości polskiej szlachty pozostawił trwałe ślady pielęgnowane przez pokolenia.
Źródło: napoleon.org.pl/forum/viewtopic.php?t=197


Temat: Szymonowicz-Siemiginowski Jerzy Eleuter
Jerzy Eleuter Szymonowicz - Siemiginowski - ok. 1660 - 1711

Malarz. Wywodził się z mieszczańskiej rodziny Szymonowiczów, z czasem przyjął jako nazwisko imię Eleuter, a następnie nazwisko Siemieginowski, szlacheckiej rodziny, która go adoptowała.

Studiował w Akademii Św. Łukasza w Rzymie. Czynny w Warszawie w latach 1686 - 1706. Artysta nadworny króla Jana III, królewicza Jakuba i Aleksandra Sobieskich.

Kierownik szkoły malarskiej w Wilanowie, dekorator pałacu, autor obrazów sakralnych dla kościołów warszawskich.

Bibliografia (spis)
K. Liszewska, J. Plapis, Portrety osobistości i mieszkańców Warszawy. Warszawa 1990
Źródło: genealogia.okiem.pl/forum/viewtopic.php?t=7673


Temat: [WFRP II] Kampania [zawieszona]
Jesienna gawęda - udupianie... o ile ma to sens, ręce i nogi oraz nie jest spowodowane tym że Wszechświat pragnie naszej śmierci, a konkretnym i logicznym postępowaniem BN-ów to hell yeah

Od zera do bohatera? - hm... prawdę mówiąc mam smaczek na postać która coś tam już widziała... oczywiście gra przypakiem wszystko psuje, ale chodzi mi o to że fajnie jest mieć jakaś przestrzeń doświadczenia na której można oprzec biografie - powoli nużą mnie historię w przedziale wiekowym 0-16 lat, "a później wstąpiłem do zakonu/gildii/armii/...". Może jednak dać miejsce na samodzielną przygodę w tej biografii którą będziemy mile lub źle wspominać ?

Przeskoki czasowe - nie mam nic przeciwko nim, jeżeli nadchodzą momenty w których nie mamy nic do roboty, nie chcemy nic konkretnego odgrywać a został nam jeszcze tydzień do...

Śmiertelność - ...hm. Dostosowanie jest wspaniałe - ale nie mam na myśli tego że nie ma rzeczy które nas zabiją ,tylko to że jeżeli będziemy dobrze kombinować to raczej nie poumieramy za szybko

Antagoniści - ...podli ludzie, skorumpowana szlachta. Nie zbyt lubię Hi-magic Warhammera ale... na heretyków i kultystów się nie obraże Gdybym na codzień spotykał mutka to byloby wspaniale, bo mógłym się na codzień wykazać przed Wszechmocnym

Tematyka -... to u mnie chyba jest niezmienne Chcę miasto, intrygi, spiski, zagadki i tajemnice. Walka to odlęgły plan kulminujacy działania, lub po prostu nieobecny (No ale... adrenalina nie szkodzi )
Źródło: circleofdarkness.cba.pl/viewtopic.php?t=161


Temat: A propo... czy mozna miec dwie lub wiecej ojczyzn...
" />ChcemĂŤ le so zażÄ‚Ťc!
eech ... tabaczka


"Robak wsparty na stole wpółgłośno rozprawiał,

Tłum szlachty go otaczał i uszy nadstawiał,

I nosy ku księdzowskiej chylił tabakierze;

Brano z niej i kichała szlachta jak możdzerze.



"Reverendissime - rzekł kichnąwszy Skołuba -

To mi tabaka, co to idzie aż do czuba;

Od czasu jak nos dźwigam (tu głasnął nos długi),

Takiej nie zażywałem (tu kichnął raz drugi);

Prawdziwa bernardynka, pewnie z Kowna rodem,

Miasta sławnego w świecie tabaką i miodem.

Byłem tam lat już..." Robak przerwał mu: "Na zdrowie

Wszystkim Waszmościom, moi Mościwi Panowie!

Co się tabaki tyczy, hem, ona pochodzi

Z dalszej strony, niż myśli Skołuba dobrodziĂŠj;

Pochodzi z Jasnej Góry; księża paulinowie

Tabakę taką robią w mieście Częstochowie,

Kędy jest obraz tylu cudami wsławiony ... "
Źródło: fzp.net.pl/forum/viewtopic.php?t=26


Temat: Nostalgia
jak dla mnie taka sama ewolucja gry jak i ewolucja kibica
1. cos w tym jest ze chce sie isc na event outdoor ale na indoor juz nie za bardzo, stad takie klopoty NHL i NBA ktorych nigdy nie miala pilka nozna, MLB czy NFL, biorac pod uwage zajebistosc winter classicu NHL to mam wrazenie ze mecze NBA mialy by olbrzymia ogladalnosc jesli wydarzylyby sie na dworze - Suns, Heat, Magic, Lakers , Clippers, Sacto, Warriors, Texas
2. Owczesny kibic lat 60-90 to prosty kibic, to takie rednecki chodzace krzyczace, kibicujace pomieszani z everymenami swiata plus szczatkowe ilosci celebrytow, to ma i mialo olbrzymi oddzwiek jesli chodzi o bialych graczy, dzis sam iz europy niegdy biale chlopki roztropki niczym czlonkowie KKK mieli ochote sie poprzepychac i ponapierdalac z czarnymi kolegami, chociazby Larry Bird ktory pil litry browarow w wolnym czasie jest jak na owczesne czasy nietypowym bilaym atleta
...mija troche czasu, jest Jordan sa prawa telewizyjne i Stern chce uderzyc do wszystkich a udaje mu sie to dzieki Jordanowi, po jego odejsciu liga traci swoj glamour a Stern chce tyle samo jak nie wiecej, zeby to zrobic chce utrafic w bogaczy - 1 season ticket w lozy to jakies 90tysiecy-400tysiecy(nie pamietam dokladnie, poprawcie mnie jesli sie myle albo podajcie dokladne ceny season ticketow) http://www.sportsbusinessjournal.com/article/61342
1 bogacz 1 loza = 100 redneckow - ale tez trzeba zworcic uwage ze NBA utrzymuej sie season ticket holderow 15 tysiecy season ticket holderow jest wiecej wart niz tysiac season ticket holderow siedzac w lozach i popijajacych Don Perignon
lepiej miec wiecej bogaczy niz redneckow a bogacz to inteligent i szlachta, bogacz to kultura i wielkomieszczanstwo, bogacza nie oplujesz, bogacza nie napierdolisz i bogacza nie obrazisz bo posadzi ciebie, twoja rodzine i pusci lige z torbami, medialny impact bedzie taki ze rodzice nie przyjda z dziecmi bo Artest co mecz wchodzi na trybuny i napierdala kolesi a Barkley co mecz pluje na wkurwionych kibicow
co trzeba zrobic ? uszlachetnic lige, trzeba zachecic kibica, zrobic pieknie ladnie lukierkowocukierkowo, ma byc tak plastikowo i sztucznie i tak celebrycko zeby sie wszyscy osrali z NBA expierence, problem w tym ze NBA expierence to moze miec przecietny czlowiek ogladajacy lige swojego synka czy na boisku w rucker parku to nie jest NFL expierence gdzie masz najsilniejszych najwiekszych najlepszych a co najwaznijesze najodwazniejszych i najbardziej beztroskich, ktorzy maja srednio 3 wstrzasnienia mozgu w karierze i w wieku 26 lat paru rzeczy nie pamietaja

czytam teraz sobie Breaks of the game i jeden z rodzialow jest poswiecony kolesiowi z ABC, mozg od ratingow, kto lubi a kto nie lubi, kiedy puscic w telewizji a kiedy nie puscic, obraz historyczny jest taki ze NBA zawsze byla sprotem niszowy, NBA nigdy nie bedzie lepiej ogladana niz NCAAfootball i NBA nigdy nie trafi do celebrytow poza LA ktore jest jedynym miastem nadajacym sie do NBA i zadnego innego sportu i NBA nigdy nie trafi do miast bez tradycji czy tez do miast w ktorym masz 4 najwieksze sporty w USA.
NBA jest szalem w Sacto i Portland tylko dlatego bo to jedyny tam sport, podobnie w Oakland.
NBA powinno byc zakazane w takich miastach jak Miami - celebryci, przecietny zespol, emeryci i zajebista pogoda caly rok.
wierzcie mi jakby NBA mialo 20 klubow w takich miastach jak Blazers czy Sacto to by ta liga zupelnie inaczej wygladala

ale belkocze znowu
w kazdym razie co najwzazniejsze to
Stern musi zdac sobie sprawe ze NBA jako sport halowy-indoorowy trafia do ludzi potrafiacych sie ekscytowac sie ta gra, do ludzi prostych i emocjonujacych sie do pasjonatow , nie do bogaczy i do ludzi szybko nudzacych sie czy tez chcacy sie pokazac na innej imprezie i gdzie indziej bo to juz nie jest trendy- NBA jak dla mnie na dzis ma jedne z najgorszych PR, bo stara sie trafic nie do tych co trzeba zarowno w USA jak i w Europie czy na calym swiecie

jak dla mnie najpierw trzeba by zmienic mentalnosc Sterna czy nowego miec komisarza, nowy PR, nowa droge, obrac sobie kibica do ktorego chce sie trafic a dopiero pozniej zmieniac gre, czy tez wracac do korzeni
teraz jest kryzys jest zle i jest pole do popisu
Źródło: e-nba.pl/forum/viewtopic.php?t=3987