Obrona Częstochowy w Potopie

Darmowa telewizja | Darmowe strony internetowe, portale,serwisy,próbki

Temat: Sceny batalistyczne w literaturze, malarstwie i filmie
Witam, prosiłbym o sprawdzenie poprawnosci mojego konspektu i ewentualne propozycje co moglbym dodac do tej pracy. Z góry dziękuje

Temat: Sceny batalistyczne w literaturze, malarstwie i filmie.
Zanalizuj sposob ich przedstawienia i znaczenie dla całosci dzieła w wybranych przykładach



I Bibliografia podmiotu:
1. Jan Matejko, "Bitwa pod Grunwaldem"
2. Henryk Sienkiewicz "Potop", Greg 2006
3. Zack Snyder, "The 300 Spartans", USA , 2006
4. Fyodor Bondarchuk, "9-ya rota", Finlandia/Rosja/Ukraina , 2005
5. Francis Ford Coppola, "Czas Apokalipsy", USA, 1979

II Bibliografia przedmiotu:
1. Jerzy Hoffman "Potop", Polska/Zsrr ,1974
2. Forum internetowe http://www.historycy.org


III Ramowy plan prezentacji:
1. Określenie problemu:
a) Różne sposoby przedstawienia scen batalistycznych

2. Kolejność przedstawiania treści:

3. Omówienie obrazu Jana Matejki Pt. "Bitwa pod Grunwaldem"

4. Omówienie bitwy pod Termopilami w filmie "300 Spartan " Zacka Snydera

5. Omówienie Obrony Częstochowy w "Potopie" Henryka Sienkiewicza

6. Ukazanie okrucieństw wojny w filmach "9-ya rota" Fyodora Bondarchuka i w "Czasie Apokalipsy" Francisa Forda Coppoli

7. Wnioski
a) Przedstawienie scen batalistycznych zależy od wizji autora i ideologii ówczesnej epoki
Źródło: polonistyka.edu.pl/viewtopic.php?t=771



Temat: Boże Igrzysko (God's Playground)
" />
">nie posiadająca epickiego rozmachu, zupełnie nie to, czego oczekiwałem.

Oczekiwałem zbyt wiele?


Byc moze zbudowales sobie jakis wyrazny obraz, ktory teraz ulega konfrontacji z grą. BI to jest gra dla cwaniakow, gra sie przeciwko sobie, to nie jest gra kooperacyjna o bohaterskiej obronie Kamienca, Czestochowy i Zbaraża. Tutaj koledzy-magnaci, to sa wspolzawodnicy, a nie trio Kmicic-Wolodyjowski-Skrzetuski, ktore gra przeciwko grze.

To nie Epidemia. Ten przyslowiowy Potop trzeba przeczytac i zrozumiec role i ambicje Radziwillow a nie traktowac go tylko jako "zalew wrogiego wojska". To potop biblijny byl - katastrofa, zniszczenie istniejacego swiata - a nie potop rozumiany jako wieksza powodź. Tutaj wrogie wojska nie "stacjonuja" w polskich prowincjach (jak to sie wtedy mawialo - vide Wielka Wojna Połnocna). Te wrogie wojska pala, grabią i wywoża biblioteki i obrazy do Uppsalli i Petersburga.
Źródło: pitchcar.gry-planszowe.pl/forum/viewtopic.php?t=8056


Temat: Jezus królem Polski?
A i jeszcze jedna kwestia. Zgadzam się, że byłoby wspaniale gdyby obraz polskiego chrześcijaństwa się zmienił, by jak najwięcej ludzi zrozumiało o co w nim tak naprawdę chodzi, tyle, że mam wrażenie, że droga do tego nie wiedzie przez "wielkie" deklaracje parlamentarne (szczególnie w wykonaniu parlamentu, który jest tak, a nie inaczej odbierany społecznie), tylko przez codzienną "pracę" nasz chrześcijan polegającą na pokazywaniu, przede wszystkim swoim życiem, a kiedy trzeba to i słowem, że chrześcijaństwo ma sens, że warto mieć relację z Bogiem nie polegającą na odfajkowywaniu niedzielnego obowiązku mszy, czy nabożeństwa.

I jeszcze jedna refleksja historyczna. Posłowie proponujący projekt coś przebąkują, że ma być to swego rodzaju powtórką ogłoszenia Maryji Królową Polsk przez Jana Kazimierzai po udanej obronie Częstochowy w czasie potopu szwedzkiego. Ostatnio gdzieś czytałem, że mówiło się w tamtych czasach, że "Polak chętnie na Ewangelię przysięga, jeno jej nie czyta", jakoś mam wrażenie, że niewiele się od tego czasu zmieniło i efekt "pobudzania do refleksji" tym jakby nie było "wybrykiem" parlamentarnym byłby mierny, albo żaden, szczególnie, że nawet hierarchowie r-k wypowiadają się o pomyśle mocno krytycznie, dając do zrozumienia, że posłowie "chcą być bardziej święci od samego Pana Boga".
    le-mail: juj@o2.plllkomunikator: 5308277l
----------
juj
Źródło: forum.duszpasterz.pl/viewtopic.php?t=77


Temat: lepiej zostawic komisje sledcza w spokoju
Ellu, miedzy teoria gloszona z ambony a praktyka jest olbrzymia przepasc. Nie chce przytaczac niegodziwosci poczynionych przez kosciol, w imie Boga, na przestrzeni wiekow, bo nie chcialbym uchodzic za antyklerykala i nie o to w tej dyskusji chodzi. Kazdy moze samodzielnie przeczytac jakies podreczniki historii powszechnej. Chce poprostu rozprawic sie z pokutujacuym mitem o szczegolnych zaslugach kosciola dla Polski. Uwazam, ze bylo wrecz przeciwnie i to od zarania panstwowosci. Biskup Stanislaw i krol Boleslaw, stanowisko papiestwa w konflikcie polsko-krzyzackim, kontreformacja, potop szwedzki, bajdy Sienkiewicza o obronie Czestochowy i patriotyzmie przeora Kordeckiego /zlozyl hold Gustawowi Adolfowi/, wyprawa za namowa papiestwa, Sobieskiego z odsiecza Wiednia, ratunek Habsburgow co nie lezalo w interesach Polski..... powstania narodowe i stosunek kosciola do nich, kosciol wobec obcych wladcow w czasie zaborow. No nie bede nauczal histori. Podreczniki sa dostepne.
Źródło: mp.nethit.pl/viewtopic.php?t=1795


Temat: Twoja pierwsza książka/album o historii.
Historyczne w ogóle to też Poczet królów, mały, w czerwonej płóciennej okładce z podartą obwolutą i Grunwald - 550 lat chwały. Z drugiej wojny - Wielkie dni małej floty (okładka miękka, książka szybko rozsypała się na pojedyncze stronice) i książki Meissnera (Genowefa, Lucy). Potem i Kobyliński Gawędy o broni i mundurze i w ogóle się posypało. Ważna też była księga Wojsko Polskie. Barwa i broń Komornickiego z barwnymi rysunkami Jońcy, to był rok 1984 i miałem wtedy 9 lat. Książka była bardzo droga, ale wspaniała, i dziadek kupił mi ją bez wahania.
Tata regularnie kupował Morze i Skrzydlatą Polskę, które czytałem od deski do deski.
Fajne były "Godła i barwy w lotnictwie polskim", miałem wszystkie.
Absolutnie genialne "Samoloty myśliwskie I wojny światowej Goworka" zaowocowały DH-2 zrobionym z zapałek (ze skrzydłem z balsy pokrytym papierem japońskim z torebek od indyjskiej herbaty pomógł tata, ale tylko jedno zrobił, drugie miałem zrobić ja ale nie umiałem, pozostał jednopłatem). Łza się w oku kręci...

A w ogóle, to Szkoła Orląt Meissnera była jeszcze przed wszystkim, tylko że to nie całkiem historyczne. I Trylogia, najpierw opis obrony Częstochowy z Potopu, a potem całe Ogniem i Mieczem. Byłem w zerówce, chory, wziąłem i przeczytałem. Był to rok 1981.

Kniprode - synek zuch! Mój ma dopiero 14 miesięcy, ale już jego ulubioną zabawką jest plastikowy Corsair i entuzjastycznie reaguje na wszystkie książki z samolotami na okładce. Jak widzi czołg lub samolot, mówi "BRRRRRRR!" i wyciąga ręce
Źródło: dws.org.pl/viewtopic.php?t=16802


Temat: misje?
Ja chciałam dopowiedziec coś odniośnie wypraw krzyżowych, uczymy się o nich w szkołach i mniej więcej wiemy na czym polegały ale jesli ktoś szerzej zainteresował się tym zjawiskiem wychowdzą na jaw pewne sprawy o których nie pisze się w podręcznikach. Marcin Luter - wielki reformator, mówiąc "gdybym był żołnierzem i jako sztandar wojskowy widział herb jakiegos księdza lub krzyż, uciekałbym jakby mnie diabeł gonił" przedstawił krucjaty w krzywym zwierciadle (wykorzystywał wszelkie sposoby by tylko podważyć i zmniejszyć autorytet Kościoła Katolickiego). Tak naprawdę krucjaty spowodowane były agresją muzułmańską (każdy chyba wie że Koran nakazuje muzułmanom wypowiadać świętą wojnę - dżihad - wszystkim wyznawcom innej religii). Ponadto w Krucjatach brało udział setki tysięcy chrześcijan, a i wielu Świętych zaangażowało się w to dzieło.
Dziś wszyscy uważają krucjaty za prymitywne nawracanie na siłę, ale w takim razie obrona Częstochowy przed Szwedami w czasie potopu szwedzkiego (myślę że każdy zna historię Polski a jeśli nie to na pewno czytał Potop) tez miałaby taki charakter...

Jeszcze tylko dwa zdania o misjach żeby nie było że pisze nie na temat, moim zdaniem każdy powinien mieć możliwość poznania przynajmniej wiary w Boga (co w niektórych częściach świata jest utrudniane, a co umożliwiają misje). Wg mnie jest to wspaniałe dzieło chrześcijan dobrej woli, za których nalezy sie dużo modlić, bo przeciez nie jest to takie hop siup

Pozdrawiam Lusi
Źródło: apostol.pl/forum/viewtopic.php?t=158


Temat: KSW Extra: szwedzki potop na wesoło
" />
Fot: Szwedzi znów nas najechali

Jakaś zbieżność historyczna istnieje pomiędzy Szwedzkim Potopem i Obroną Częstochowy a ostatnią imprezą KSW.

Alexander Gustafsson to Szwed bez dwóch zdań.
Krzysztof Kułak to Polak z krwi i kości a na dodatek z Częstochowy.

Analogie jakby nasuwają się same przez się. Niestety na ubitej ziemi (Dąbrowa Górnicza) a może bardziej by pasowało "rozfedrowanej" , nie było cudu.
Tym bardziej na imprezie KSW Extra i w walce Polaka ze Szwedem.

Szwed przyjechał zwyciężył i odjechał czyli "veni, vidi, vici" a szwedzkie portale i media nie mogą się nachwalić tego najazdu Szweda Gustafssona i jego zwycięstwa - załączony obrazek o tym świadczy dobitnie.

W związku z powyższym mamy prośbę o następną imprezę KSW wyłącznie w mieście pod Jasną Górą.
Wówczas możemy zaryzykować nawet walkę Mameda i np. Bielkhedena.

Na miejscu Krzysztofa Kułaka nie wypada się martwić, być może kiedyś ten pojedynek będzie powodem do dumy i Krzysztof powie: "walczyłem z wielką gwiazdą MMA".
Wydaje nam się, że jest to bardzo realne i możliwe, dlatego wypada podziękować mu za ten pojedynek i tego, że stoczył bój ze wschodzącą gwiazdą być może nie tylko szwedzkiego MMA.
Źródło: forumring.pl/viewtopic.php?t=2636


Temat: Najwa?niejsza bitwa...
Jaka według Was bitwa miała największe znaczenie dla Rzeczpospolitej (chodzi o czasy po Uni w Krewie (1385)?
Ja odpowiem niejednoznacznie, ponieważ zrobie ranking 3 miejsca.
1) Bitwa pod Grunwaldem - 1410
2) Obrona Częstochowy (Potop Szwedzki) - 1655
3) Bitwa pod Wiedniem - 1683
Postaram się uzasadnić... Grunwald był bitwą przełomową dzięki której możliwy był dalszy pomyślny rozwój Korony Polskiej. Dzięki niej Krzyżacy nie zalali ziem słowiańskich i litewskich. Bitwa ta dała mocne podstawy do utrwalania związku Korony i Litwy. Zmieniła ona także układ sił w Europie środkowo - wschodniej.
Obrona Częstochowy była drugą bitwą po której państwo polskie podniosło się moralnie, choć zniszczone i wyludnione. Miała ona rangę bitwy dzięki której cały naród po najeździe szwedzkim podniósł się i chciał walczyć. Częstochowa była punktem zwrotnym całej Wojny Polsko - Szwedzkiej. Rzeczpospolita znowu podniosła się z wielkiego ciosu...
Bitwa pod Wiedniem ostatni tak potężny blask chwały Rzeczpospolitej i to na arenie światowej. Ta bitwa nie tylko podniosła autorytet naszego państwa, ale i zatrzymała falę islamu nękającą Europę już od XV wieku... Po tej bitwie Turcja stała się dobrym sąsiadem... dawała azyl powstańcom polskim, nie uznałą rozbiorów.
Mam nadzieję, żę ktoś coś tu skrobnie na ten temat
Źródło: cyceron.org/agora/viewtopic.php?t=116